Rekordowa liczba uczestników „Leśnej Dychy”

Ogromnym sukcesem zakończyła się organizowana już po raz trzeci, Leśna Dycha w Centrum Polski. Na starcie, w przepięknym lesie witowskim, stanęło 117 biegaczy z całego kraju. Ponownie osiągnęliśmy rekord frekwencji co świadczy o niesłabnącym zainteresowaniu naszym biegiem.
Na mecie biegacze bardzo chwalili różnorodną trasę. Co warto podkreślić, trasę która co roku ulega modyfikacjom tak by pokazać uczestnikom imprezy, uroki lasu w Witowie. Ogromnym zainteresowaniem cieszyło się także ognisko po biegu, które stało się już wizytówką Leśnej Dychy. Wspólne pieczenie kiełbasek stanowiło niebywałą okazję do zacieśnienia znajomości i integracji naszego środowiska.

Wśród uczestników znaleźli się także opiekunowie oraz podopieczni Stowarzyszenia MONAR – Ośrodek Leczenia, Terapii i Rehabilitacji Uzależnień w Łodzi (15 osób), dla których biegaczy naszego biegu zebrali pudło pełne koszulek technicznych na kolejne biegi i treningi. W imieniu stowarzyszenia pięknie dziękujemy za tą zbiórkę!!!

Wyniki:
Wśród kobiet
bieg wygrała już po raz trzeci Joanna Spułtowska (z psem Korkiem, Bieg na 6 Łap), czas: 46:02 min. II miejsce zajęła Marta Sołtysiak (Łódź), czas: 48:31 min a III miejsce – Aleksandra Kadzidłowska (EVErRUN, Łódź), czas: 49:43 min

Wśród mężczyzn prym w naszym biegu już od 3 lat wiedzie Adam Łukasiak z Chorek, czas: 35:28 min!!! Drugie miejsce zajął Mateusz Jaszczak z Ozorkowa, czas: 35:40 min a III miejsce – Robert Sobczak z Łodzi, czas: 37:34 min.

W biegu, na krótszym dystansie 7,8 km, udział wzięli także „walkerzy”. Najlepszym wśród mężczyzn został Krzysztof Drożdżyński (Klęk, Klub Biegacza Powstaniec) a wśród kobiet Bożena Zajączkowska (Łęczyca, Z kijami przez życie).

Bieg nie mógłby się odbyć bez pomocy:
Urząd Gminy Piątek
LKS Malina Piątek
TMPiO Towarzystwo Miłośników Piątku i Okolic

oraz bez naszych sponsorów:
Bank Spółdzielczy Ziemi Łęczyckiej w Łęczycy
Witmas – Wędliny i Mięsa
Rossmann
WC Serwis Łódź

Do zobaczenia za rok oczywiście na nowej trasie!!!
tekst: Tomasz Kucharczyk
foto: Hubert Lisewski

Back to top